Dołącz do czytelników
Brak wyników

Edukacja prozdrowotna , Otwarty dostęp

17 listopada 2021

NR 52 (Listopad 2021)

Keto moda sił nie doda

0 440

Moda na diety o niskim udziale węglowodanów wraca jak bumerang, począwszy od lat 70. XX w. Zmienia się tylko ich nazwa, bo skuteczność stosowania u sportowców pozostaje wciąż taka sama, czyli znikoma.

Pół wieku temu, na długo przed tym, gdy dieta śródziemnomorska spopularyzowała spożywanie zdrowych tłuszczów z oliwy z oliwek, świat zachłysnął się dietami niskowęglowodanowymi. Najbardziej znane, jak dieta Scarsdale lub Atkinsa, zalecały ułożenie jadłospisu z maksymalnym pominięciem węglowodanów. Nie do końca się to sprawdziło, ponieważ poza utratą kilogramów wiązało się z utratą zdrowia. Złe pomysły rzadko jednak odchodzą w niebyt. Najczęściej wracają lekko zmienione i mają sprytnie nadaną nową nazwę, aby zachęcić osoby do chudnięcia. Ich następcą jest dziś dieta ketogeniczna. Podobnie jak w poprzednich iteracjach tej diety, podejście keto opiera się na codziennym spożywaniu dużych ilości tłuszczu i białka oraz restrykcji w przypadku węglowodanów. Problem polega jednak na tym, że poza sytuacjami chorobowymi, w których taka dieta może być skuteczna w leczeniu (np. padaczki lekoopornej), sięgają po nią sportowcy wyczynowi. A to już nie idzie w parze z wysiłkiem wytrzymałościowym o wysokiej intensywności.

POLECAMY

Założenia diety

W najprostszym ujęciu dieta ketogenna w możliwie najwyższym stopniu eliminuje podaż węglowodanów w codziennej diecie. Gdy ogólne zalecenia dla populacji dotyczą spożywania ok. 25% codziennej podaży kalorycznej z tłuszczów i z białek oraz 50% z węglowodanów, w diecie ketogennej tłuszcz wyraźnie d...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy