Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia sportu

24 lipca 2018

NR 33 (Lipiec 2018)

Psychologia sportu i aktywności fizycznej a współczesna szkoła

0 311

Jako psycholog sportu na co dzień pracuję w szkołach sportowych w moim regionie. Z pierwszego rzędu obserwuję przeróżne problemy uczniów, ­nauczycieli i całego systemu polskiej oświaty. Gdy tylko jest to w mojej mocy, staram się interweniować i zmieniać moją lokalną rzeczywistość na lepsze. W niniejszym artykule postaram się nakreślić możliwe role i zadania psychologii sportu i aktywności fizycznej we współczesnym świecie, ze szczególnym naciskiem na kontekst szkolny. Dodatkowo pokażę istotę i zasadność aktywności fizycznej w postaci zajęć wychowania fizycznego dla prawidłowego rozwoju psychospołecznego dzieci i młodzieży. Z perspektywy pracy psychologa dostrzegam w tych zajęciach wielki potencjał. Ten tekst dopiero rozpoczyna cykl artykułów o psychologii sportu i aktywności fizycznej na potrzeby nauczycieli WF. Mam wielką nadzieję, że będziecie go współtworzyć!
 

Miejsce psychologii we współczesnym sporcie

Do całkiem niedawna psycholog w sporcie kojarzył się zawodnikom, trenerom, a także szerokiej opinii publicznej głównie z leczeniem zaburzeń albo psychoanalizą. Ostatnie dwa dziesięciolecia trochę „odczarowały” psychologię sportu i pokazały, że to wartościowa dziedzina nauki i praktyki. Współcześnie psychologia sportu ma na celu optymalnie przygotowywać zawodników, trenerów oraz całe zespoły sportowe do najważniejszych startów. Psycholog sportu jest zatem trochę trenerem mentalnym i trochę towarzyszem na drodze do wyznaczonych celów. W procesie przygotowań może również odgrywać rolę wspierającą w różnego rodzaju trudnościach.

W Polsce najlepszym przykładem tego, jak współpraca psychologa z zawodnikiem może dawać wymierne rezultaty, jest Adam Małysz. Od lat otwarcie opowiada on o bardzo owocnej współpracy z psychologiem, Janem Blecharzem. Zresztą coraz więcej sportowców reprezentujących różne dyscypliny mówi o istocie przygotowania mentalnego i współpracy ze specjalistami. Psycholog w sztabie kadry narodowej na igrzyska olimpijskie, paraolimpijskie czy inne imprezy mistrzowskie lub klubu występującego na najwyższym szczeblu rozgrywek powoli przestaje dziwić. Coraz rzadziej doszukuję się postawy w stylu byłego selekcjonera reprezentacji Polski w piłce nożnej, Franciszka Smudy, który przed Euro 2012 w obszernym wywiadzie dla Rzeczpospolitej powiedział, że: „żadnych innych nowych etatów nie będzie. Psychologa też nie, bo nie mamy w drużynie wariatów”. Tak radykalne poglądy powoli zaczynają odchodzić do lamusa. Z doświadczenia wiem, że młode pokolenie trenerów chętnie korzysta z możliwości współpracy z psychologiem sportu.

Coraz więcej nauczycieli wychowania fizycznego, instruktorów i trenerów różnorakich dyscyplin sportowych poszukuje praktycznych wskazówek, które mogłyby im usprawnić 
lub ułatwić codzienną pracę.

Psychologia sportu w służbie wszystkich

Naprawdę cieszę się jednak z faktu, że psychologia sportu powoli zaczyna schodzić z salonów sportu wysokokwalifikowanego. Zatacza coraz szersze kręgi, pozytywnie wpływając na rozwój młodych zawodników i aktywnych obywateli. Podobnie jak w sporcie profesjonalnym, tak i w sporcie dzieci i młodzieży obserwuję rosnące zainteresowanie psychologią sportu. Osobiście widzę również miejsce psychologii sportu w szkole. Coraz więcej nauczycieli wychowania fizycznego, instruktorów i trenerów różnorakich dyscyplin sportowych poszukuje praktycznych wskazówek, które mogłyby im usprawnić lub ułatwić codzienną pracę. 

Od początku mojej praktyki prowadzę szkolenia dla nauczycieli wychowania fizycznego, podczas których uczestnicy mogą poznać różne techniki i narzędzia pracy z uczniem. Dowodem na to może być konferencja szkoleniowa z zakresu psychologii sportu, którą miałem przyjemność zorganizować w kwietniu br. na zlecenie Urzędu Miasta Żory na Górnym Śląsku. Wstęp na konferencję był całkowicie dobrowolny, a i tak frekwencja wynosiła niemal 50% wszystkich nauczycieli wychowania fizycznego uczących w szkołach w mieście. Na konferencji, wraz z zaproszonym przeze mnie zespołem psychologów, poruszaliśmy ważne dla nauczycieli tematy, takie jak motywacja i zaangażowanie współczesnych uczniów, relacje w triadzie nauczyciel – uczeń – rodzic, a także dzieliliśmy się konkretnymi narzędziami warsztatowymi urozmaicającymi lekcje i inne okazje do ruchu.

Chcąc być zdrowymi, sprawnymi fizycznie i umysłowo ludźmi, potrzebujemy się ruszać. Kropka. To jest bezsprzeczne. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że potrzebujemy się ruszać, aby ludźmi pozostać, aby się „nie odczłowieczyć”.

Psychologia sportu jako przedmiot szkolny

Psychologia sportu w moim lokalnym środowisku sportowym ma też bardzo konkretny wymiar szkolny. Od 2012 roku prowadzę zajęcia treningu mentalnego dla zawodników – uczniów szkół sportowych, a od 2014 roku prowadzę stworzony przez siebie przedmiot uzupełniający dla XI Liceum Sportowego w Gliwicach (Więcław, 2017). Tak, przedmiot jest w siatce godzin, a ocena z niego przysługuje nawet na świadectwie dojrzałości! Według mojej obecnej wiedzy w Polsce jest jeszcze kilka szkół sportowych, które otworzyły się na tego typu szkolenie.

Pewnie zastanawiasz się teraz, po co mieć w szkole psychologa sportu, skoro w większości placówek pracuje przecież pedagog albo psycholog szkolny? Czym różni się psycholog sportu od psychologa szkolnego? Mniej więcej tym, czym różni się nauczyciel kształcenia ogólnego od nauczyciela wychowania fizycznego na pierwszym etapie kształcenia.

Na moim przedmiocie rozmawiamy o uniwersalnych cechach i umiejętnościach potrzebnych do dobrego funkcjonowania zarówno w szkole, sporcie, jak i w codziennym życiu. To tak zwane „kompetencje miękkie”. Wśród nich znajdują się umiejętności osobiste, a także interpersonalne. Umiejętności osobiste to te, które pozwalają człowiekowi na skuteczne zarządzanie sobą. Wśród nich może znaleźć się koncentracja uwagi, radzenie sobie z emocjami, presją lub stresem, asertywność, dynamizm działania itp. Natomiast wśród umiejętności interpersonalnych należy wyróżnić współpracę, komunikatywność, empatię, przywództwo itp. To po prostu wszystkie te umiejętności, które mogą być wykorzystane przy tworzeniu i podtrzymaniu relacji z innymi osobami.

Cały paradoks polega na tym, że choć od młodych ludzi wymaga się kompetencji miękkich, to my, dorośli (rodzice, nauczyciele, trenerzy) wcale świadomie ich nie uczymy. Nie pokazujemy, jak można tego typu kompetencje nabywać i doskonalić. Co więcej, czasami sami nie świecimy przykładem w znajomości i praktycznym zastosowaniu tychże kompetencji. Niestety, współczesna szkoła również nie uczy ich w formalny sposób. Nawet znakomicie poprowadzone lekcje przedmiotów, takich jak godziny wychowawcze, podstawy przedsiębiorczości czy też wychowanie do życia w rodzinie to za mało, żeby opanować te kompetencje.

Wychowanie fizyczne jako poligon do nabywania i szlifowania kompetencji miękkich

Oczywiście zdaję sobie sprawę, iż nie każda placówka oświatowa wprowadzi w najbliższym czasie przedmiot o podobnym profilu do mojego. Dlatego osobiście upatruję wielką szansę na naukę kompetencji miękkich w szkole właśnie podczas zajęć wychowania fizycznego. To tak naprawdę jedyny przedmiot, podczas którego uczniowie wychodzą z pozycji siedzącej i zaczynają robić to, co dla naszego gatunku jest najbardziej naturalne – ruszać się. Na różne sposoby – od ogólnych gier i zabaw, przez doświadczanie różnych dyscyplin sportowych, aż po nabywanie konkretnych kompetencji fizycznych i sprawdziany sprawności fizycznej. Uważam, iż wszystkie wyżej wymienione kompetencje miękkie mogą być nabywane i szlifowane poprzez edukację nieformalną. Jednak uwaga! Nie jest to proces samoistny. Sport i aktywność fizyczna nie dają nam lekcji życiowych z automatu. To ludzie (tu: nauczyciele) moderują te doświadczenia. Dlatego nauka kompetencji miękkich na lekcjach WF wymaga odpowiedniego podejścia nauczyciela.

Przykład. Przywołanie do porządku rozbrykanego ucznia szkoły podstawowej poprzez standardową komendę: „skup się!” albo „skoncentruj się!” będzie miało wątpliwą skute...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, w tym scenariuszy zajęć
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy