Dołącz do czytelników
Brak wyników

Lekcja WF z pomysłem

24 lipca 2018

NR 33 (Lipiec 2018)

Gadżety i multimedia w służbie wychowaniu fizycznemu

0 82

Od pewnego czasu wiele wyników badań oraz opinii wyrażanych przez ­nauczycieli i rodziców wskazuje na coraz mniejsze zaangażowanie dzieci, a szczególnie młodzieży, sprawami aktywności fizycznej. Głośno mówi się o tym, że szkolne wychowanie fizyczne bardzo często przegrywa z telewizją, ale przede wszystkim internetem i smartfonami. Młodzi ludzie wolą spędzić wiele godzin nad nową grą czy śledzeniem w sieci życia prywatnego pseudogwiazd, niż samemu podejmować trud własnej aktywności fizycznej, zarówno tej szkolnej, jak i pozaszkolnej.
 

Mając na względzie fakt, że żyjemy w dobie powszechnej cyfryzacji, zajęcia wychowania fizycznego mogą się wydawać mało atrakcyjne młodym ludziom, którzy na każdym kroku stymulowani są przez obrazy i dźwięki w mediach oraz swoim otoczeniu. Z tego punktu widzenia robienie przewrotów, bieganie czy granie w piłkę – w porównaniu z nową grą na telefon lub muzyką na odtwarzaczu mp3 – może być postrzegane przez nastolatki zwyczajnie jako nudne. Monotonia zajęć, czyli przykładowo granie w siatkówkę na każdej lekcji, również nie sprzyja zachęcaniu młodych ludzi do aktywności fizycznej. Jest to dla nich mało zajmujące, w związku z czym opuszczają zajęcia, aby zaangażować się w coś, co postrzegają jako bardziej interesujące.

Może zatem zamiast z tym walczyć, warto postąpić zgodnie z treścią staropolskiego powiedzenia – „jeśli nie możesz pokonać swojego wroga, zaprzyjaźnij się z nim”. Może włączenie multimediów, fragmentów filmików czy aplikacji w telefonie spowoduje większe zaangażowanie dzieci i młodzieży sprawami ruchu, ćwiczeń lub sportu.

Nie ma co się oszukiwać, internet i telefony zawładnęły umysłami młodych ludzi. Każdy z nas wielokrotnie spotkał grupę uczniów siedzących czy spacerujących, ale przede wszystkim wpatrzonych w ekran telefonu, a jedyną wykonywaną czynnością była praca kciuka ręki trzymającej telefon. Nienaturalna sylwetka, nadmierny skłon szyi w przód i przeważnie brak rozmowy ze współtowarzyszami dopełniał ten obraz. 

Rodzi się zatem pytanie: czy można coś z tym zrobić? Wiele szkół przekonało się już, że zakazy używania telefonów komórkowych są martwymi zapisami. Uczniowie nadal je noszą do szkoły, korzystając z nich, co najwyżej mniej oficjalnie, przeważnie w toaletach. 

Co zatem robić?

Jak wspomniałem powyżej, może warto włączyć te telefony do lekcji wychowania fizycznego. Pokazać, że oprócz portali społecznościowych są tam także inne aplikacje. Pierwsze nasuwające się rozwiązanie to aplikacje związane z atletyką terenową1. Na lekcjach wychowania fizycznego się biega – to fakt. Nauczyciele wykorzystują często parki, lasy i inne tereny przyszkolne do realizacji tej formy zajęć. Większość z nich ma już sprawdzone trasy, odmierzone dystanse i pożółkłe (niekiedy) tabele wyników osiąganych przez wcześniejsze pokolenia uczniów. Ale z drugiej strony mamy też coraz więcej zwolnień o treści „zwolniony z biegów długodystansowych” lub, co jeszcze ciekawsze, „zwolniony z ćwiczeń wysiłkowych”. A gdyby zaproponować uczniom bieg/marszobieg/trucht/marsz (w zależności od klasy i uczniów) z wykorzystaniem aplikacji, która pokaże dystans, orientacyjną ilość spalonych kalorii (przydatne szczególnie w grupach żeńskich), mapę i trasę (długa linia pokonanego dystansu działa na wyobraźnię uczniów). Efekt może być bardzo zadawalający. To nie tylko sukces na lekcji, ale także wskazanie uczniom, że taka forma aktywności może być przez nich uprawiana po lekcjach, z przyjaciółmi czy rodziną. Nawet przez tych, którzy przedstawiają zwolnienia. Jeżeli do tego dołożymy informacje związane z pomiarem tętna i różnymi sposobami zapotrzebowania energetycznego organizmu (zagadnienia związane z biochemią), dołożymy jeszcze argument świadomej i, co najważniejsze, zdrowej pracy nad poprawą sylwetki. 

Innym rodzajem aplikacji telefonicznych możliwych do wykorzystania na lekcjach wychowania fizycznego są te, związane z cyklicznym wykonywaniem ćwiczeń kształtujących mięśnie. Dla znacznej części uczniów, głównie chłopców, ważna może być praca nad własnym ciałem. Wielu z nich, wykonując pompki, brzuszki czy przysiady w domu, stara się kształtować własną sylwetkę. Często chcą to zrobić za szybko (przeciążenia i kontuzje mięśniowe), często brakuje im konsekwencji (zaprzestanie ćwiczeń ze względu na brak efektów), często po prostu nie wiedzą, jak. Aplikacje, które omawiają...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, w tym scenariuszy zajęć
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy