Dołącz do czytelników
Brak wyników

Lekcja WF z pomysłem

24 lipca 2018

NR 33 (Lipiec 2018)

Grywalizacja na lekcjach wychowania fizycznego

0 81

Jak bumerang powraca pytanie o sposoby i metody zwiększenia motywacji uczniów do udziału w lekcjach wychowania fizycznego. Innowacyjne formy aktywności z pewnością w tym pomagają, choć nie są dostępne dla wszystkich. Warto więc zastanowić się nad zmianą myślenia o zajęciach i wprowadzenia do nich elementów grywalizacji. 

Społeczeństwo jest coraz bardziej roszczeniowe. Wiele osób żąda od państwa lub innych organów władzy różnych przywilejów. Wstępując na drogę strajków, protestów, manifestacji, ludzie starają się wywalczyć, dla siebie i osób znajdujących się w podobnej sytuacji, korzyści. Niektóre z postulatów są słuszne, inne – nieco mniej właściwe.

Roszczeniowe podejście społeczeństwa wynika poniekąd z coraz wyższego poziomu wiedzy obywateli. Dobrze, gdy wiedza wypływa ze znajomości prawa i potwierdzonych empirycznie źródeł. Gorzej, gdy argumentacja poparta jest niepewnymi źródłami, których wiarygodność jest wątpliwa, i w których jedynie szczątkowe informacje są zgodne z prawdą

Uczniowie deklarują, że chętnie wzięliby udział w lekcjach z elementami tańca, siłowni, free run, wspinaczki, łyżwiarstwa, biegów na orientację i innych dyscyplin uznanych za innowacyjne formy aktywności.

Skupienie uwagi na tym, „co mi się należy”, niesie pewne ryzyko dla edukacji. Młodzi ludzie – uczniowie – widząc w mediach, że roszczeniowe podejście przynosi efekty, starają się przenieść je na szkolny grunt. Podejmują próby stawiania nauczycielom warunków. Wchodzą z edukatorami w pewien rodzaj gry, podczas której starają się sprawdzić granice, do jakich mogą się posunąć. Tym, co jest szczególnie frustrujące dla pedagogów, jest to, że w swoich działaniach i argumentacji skupiają się wyłącznie na własnych prawach. Żądając ich respektowania, zapominają o spoczywających na nich obowiązkach. 

Ponadto uczniowie często wspominają, że konkretne przedmioty są nudne. Treści prezentowane podczas poszczególnych lekcji ich nie interesują, a metody przekazywania wiedzy, stosowane przez nauczycieli, zachęcają raczej do snu niż do aktywnego udziału w zajęciach. Takie podejście młodzieży odnosi się także do lekcji wychowania fizycznego. 

Próbując przenieść powyższe rozważania na grunt lekcji wychowania fizycznego, uczniowie mogą żądać od nauczycieli nowych form aktywności. Można sądzić (choć są to rozważania wyłącznie teoretyczne), że dla części podopiecznych tradycyjne dyscypliny indywidualne (lekkoatletyka, gimnastyka) czy drużynowe (siatkówka, koszykówka, piłka nożna) nie stanowią bodźca motywującego do udziału w zajęciach. Uczniowie deklarują, że chętnie wzięliby udział w lekcjach z elementami tańca, siłowni, free run, wspinaczki, łyżwiarstwa, biegów na orientację i innych dyscyplin uznanych za innowacyjne formy aktywności. 

W wielu przypadkach zajęcia proponowane przez uczniów można byłoby dostosować do wymagań, jakie stawia przed nauczycielem podstawa programowa. Kluczowymi czynnikami braku takich form aktywności podczas lekcji wychowania fizycznego są finanse i brak odpowiedniej bazy sportowej. Szkół nie stać na dostosowanie i wyposażenie sal gimnastycznych w sprzęt niezbędny do realizacji wymienionych wyżej aktywności. Bardzo często w sąsiedztwie szkoły nie ma obiektów, które nadawałyby się do przeprowadzenia takich zajęć. 

Bariera finansowa jest często tą przeszkodą, której nauczyciele nie są w stanie pokonać. Mimo szczerych chęci, nie mogą zrealizować uczniom proponowanych przez nich zajęć. Muszą się skupić na zasobach (lokalowych i sprzętowych), które posiadają i na ich podstawie przygotować interesujące zajęcia. 

Tym, co może zaciekawić uczniów w każdym wieku, jest grywalizacja. Samo słowo wprowadza pewną dozę tajemniczości i innowacyjności w lekcje wychowania fizycznego. Zestawienie słów gra i rywalizacja może zachęcić uczniów do aktywnego udziału w zajęciach. 

Grywalizacja to pojęcie dość nowe. Dotychczas było wykorzystywane głównie w kontekście działań marketingowych. Jej elementy były wykorzystywane przez firmy, które za jej pomocą zdobywały zaufanie klientów. Z jej przejawami można było się także spotkać w kontekście zarządzania zespołami. Menedżerowie wyższych szczebli wykorzystują ją do motywowania podwładnych. W ­odniesieniu do edukacji, grywalizacja była stosowana raczej rzadko, choć w literaturze przedmiotu można znaleźć artykuły pokazujące jej zalety i wady w odniesieniu do szkoleń czy pracy studentów.

Samo pojęcie grywalizacji definiowane jest jako przeniesienie mechanizmów znanych z gier (także komputerowych, choć nie tylko) do rzeczywistego świata, aby zmienić ludzkie zachowania. Co najważniejsze, zmiana zachowania ma dotyczyć sytuacji, które nie są grami, a w których człowiek (w tym także uczeń) znajduje się na co dzień. Wydaje się, że takie wyjaśnienie pozwala podjąć próbę wdrożenia grywalizacji do praktyki edukacyjnej. 

Już samo zwrócenie uwagi na gry komputerowe powinno wzbudzić zainteresowanie wśród uczniów. W wielu przypadkach to właśnie one wypełniają znaczną cześć czasu wolnego dzieci i młodzieży. Można powiedzieć, że w poruszaniu się po wirtualnym świecie gier są oni profesjonalistami. Obecnie, w dobie komp...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, w tym scenariuszy zajęć
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy