Dołącz do czytelników
Brak wyników

Edukacja prozdrowotna

17 lipca 2018

NR 31 (Marzec 2018)

Etykiety produktów spożywczych Jak wybrać najlepszą żywność?

0 217

Na rynku krajów europejskich istnieje ogromna ilość produktów żywnościowych. Prócz tego nieustannie wprowadzane są do obrotu handlowego nowe rodzaje żywności. Ta wielka różnorodność produktów wymaga podawania właściwej, a także obiektywnej informacji o produkowanej żywności zarówno przez przemysł, jak i catering. Konieczne jest zapewnienie konsumentowi pełnej i rzetelnej informacji o nabywanym produkcie.

Jednak czy tak jest na pewno? Czy przeciętny konsument potrafi odpowiednio zinterpretować przedstawione na opakowaniu dane?
 

Świadomość społeczeństwa na temat wpływu sposobu żywienia nieustannie wzrasta. Coraz bardziej interesujemy się tym, w jaki sposób to, co jemy ma wpływ na nasze zdrowie, samopoczucie czy rozwój naszych dzieci. By móc jak najlepiej zbilansować dietę swoją i swojej rodziny, koniecznie należy posiadać umiejętność interpretacji danych przedstawionych na opakowaniu produktu żywnościowego.

„Spożyć przed”, „ spożyć do”: czym to się różni?

Pierwsza, niepodważalnie najważniejsza dla konsumenta cecha produktu żywnościowego to świeżość. W tym celu produkty oznakowane są hasłem „spożyć przed” lub „spożyć do”, które jednak nie są synonimami. Pierwszy z nich oznacza, iż po upływie wskazanego terminu produkt traci w dużym stopniu swoje właściwości dotyczące konsystencji, barwy lub nawet pożądanego smaku. Natomiast to, co jest ważne, to fakt, iż spożycie go po wyznaczonym terminie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Produkt jest jedynie mniej „smaczny” i ogólnie mniej „atrakcyjny”. Z kolei „spożyć do” oznacza, że produkt po upływie podanego terminu nie nadaje się spożycia, gdyż niesie to za sobą ryzyko negatywnych konsekwencji dla zdrowia (m.in. może wywołać złe samopoczucie lub zatrucie). Hasłem tym znakowane są przede wszystkim takie produkty jak mięso czy nabiał. 

Kalorie, składniki odżywcze, witaminy, składniki mineralne...

Kolejna istotna dla coraz większej rzeszy konsumentów informacja przedstawiana na opakowaniu to wartość energetyczna i odżywcza żywności, czyli energia oraz zawartość białka, tłuszczów, węglowodanów, witamin i składników mineralnych. Jeśli chcemy świadomie dokonywać wyboru produktów żywnościowych, pamiętajmy, że składniki zawarte w danym produkcie podawane są w kolejności ich występowania, czyli począwszy od tych dodawanych w największych ilościach. 

W informacji żywieniowej obligatoryjnie powinna być podawana ilość tłuszczu ogółem, w tym ilość kwasów tłuszczowych nasyconych. Dla konsumenta powinno być to wyjątkowo istotne, gdyż nadmierne spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych wymieniane jest wśród czynników ryzyka rozwoju m.in. niedokrwiennej choroby serca. Co więcej, jeśli na etykiecie produktu widnieje informacja, iż w składzie występuje utwardzony lub częściowo utwardzony (uwodorniony lub częściowo uwodorniony) tłuszcz roślinny, to powinno nas to skłonić do rezygnacji z zakupu takiego produktu. Niestety, brak takich określeń nie oznacza też, że produkt jest bezpieczny, ponieważ w Polsce producenci nie są zobowiązani do informowania konsumentów o zawartości tłuszczów trans, czyli właśnie tych o najsilniejszym działaniu miażdżycotwórczym, a nawet kancerogennym.

Co interesujące, w Stanach Zjednoczonych już kilka lat temu zakazano tych składników. W największej ilości tłuszcze trans występują w chipsach, słonych przekąskach, nadziewanych czekoladach, pieczywie cukierniczym, prażonych orzechach, jak również daniach typu „instant”. Pamiętajmy też, że ze względu na bardzo wysoką temperaturę smażenia, tłuszcze te są wykorzystywane w restauracjach i fast foodach do przygotowywania między innymi frytek, nuggetsów czy dań mięsnych.

W przypadku węglowodanów określenie „węglowodany” podawane na etykietach produktów spożywczych odnosi się do ich form przyswajanych, a więc skrobi, cukrów, a także polioli. Do cukrów, w interpretacji żywieniowej, zalicza się zarówno cukry proste (monocukry), jak i dwucukry. Poliole natomiast są to alkohole wielowodorotlenowe, m.in. takie jak mannitol, sorbitol, ksylitol (popularne zastępniki cukru, których wpływ na zdrowie człowieka po dłuższym czasie stosowania nie jest jeszcze dokładnie znany).

Informacja na opakowaniu o treści „bez dodatku cukru” to bardzo silny przekaz, sugerujący, że mamy do czynienia z produktem zdrowszym, „lepszym”, czy bardziej odżywczym. Niestety, nie zawsze jest to zgodne z prawdą. Bardzo często zdarza się, że cukier zastąpiono słodzikiem syntetycznym, np. aspartamem czy acesulfanem itp. Jednocześnie, znając konsekwencje spożywania słodzików syntetycznych, należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy na pewno właśnie substancją sztuczną chcemy zastępować cukier. Mimo iż kilka lat temu słodziki syntetyczne uznawano za dobrą alternatywę dla cukru dla osób chorujących na zaburzenia gospodarki węglowodanowej (niższy indeks glikemiczny), tj. cukrzycę czy insulinooporność, na przestrzeni ostatnich lat udowodniono, że z kolei w przypadku osób zdrowych substancje te mogą zwiększać ryzyko rozwoju tych schorzeń. Co więcej, dowiedziono, iż spożywanie ich przez kobiety ciężarne może poważnie upośledzać rozwój płodu. Jeżeli zatem udowodnione jest, że jakiś dodatek do żywności zagraża prawidłowemu rozwojowi płodu, to jednocześnie odpowiedź na pytanie, czy dla ogółu populacji będzie to zdrowe, nasuwa się sama. Prócz tego pamiętajmy też, że zamiast cukru w produkcie mogą znaleźć się: glukoza, fruktoza, dek...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, w tym scenariuszy zajęć
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy